03.07.2019 Blokada rachunków bankowych – groźne dla biznesu narzędzie w rękach KAS?

Od stycznia 2018 r. obowiązują w Polsce przepisy dotyczące przeciwdziałania wykorzystywania sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych. W oparciu o te przepisy szef KAS może stosować blokadę rachunków bankowych w celu zabezpieczenia wykonania przyszłych zobowiązań podatkowych. Kształt i praktyka stosowania tych przepisów budzi wątpliwości konstytucyjne.

Enodo

Na fali walki z oszustwami podatkowymi, w szczególności tzw. karuzelami VAT, został wprowadzony tzw. system teleinformatyczny izby rozliczeniowej (STIR). W jego ramach Szef KAS dokonuje analizy przepływów pieniężnych podatników. Dzieje się to w oparciu o zautomatyzowany, niejawny algorytm i określone, dotyczące podatnika, przesłanki behawioralne, ekonomiczne, geograficzne itp. Celem STIR jest błyskawiczne zablokowanie potencjalnym oszustom możliwości wyłudzenia podatku. Narzędziem, który do tego służy, jest środek zabezpieczający polegający na blokadzie rachunków bankowych potencjalnego oszusta – najpierw na maksymalnie trzy dni (blokada krótka), potem na okres do trzech miesięcy (blokada długa).

To rozwiązanie jest z punktu widzenia fiskusa niezmiernie skuteczne. Jednocześnie uderza ono jednak w konstytucyjnie chronione prawa podatnika: prawo własności i swobodę prowadzenia działalności gospodarczej. Podatnik zostaje pozbawiony możliwości dysponowania środkami pieniężnymi na okres wynoszący do 3 miesięcy. Niewątpliwie ściganie oszustw podatkowych i zapewnienie odpowiednich wpływów do budżetu państwa stanowią ważne cele polityki fiskalnej. Istotne jest jednak wprowadzenie odpowiedniej procedury – aby zapewnić zgodność blokady ze standardami konstytucyjnymi.

Ustawodawca ustanowił odpowiednie narzędzia. Z przepisów wynikają warunki stosowania blokady. W postępowaniu przez Szefem KAS mają być stosowane odpowiednio przepisy działu IV Ordynacji podatkowej, które przewidują istotne gwarancje procesowe dla strony postępowania. Środki zaskarżenia skierowane przeciwko blokadzie, w tym skarga do sądu administracyjnego, są rozpatrywane w przyspieszonym trybie.

Dotychczasowa praktyka orzecznicza wskazuje jednak, że te ustawowe mechanizmy nie działają poprawnie. W kilku wyrokach (z 20 września 2018 r., sygn. III SA/Wa 2057/18 i z 4 stycznia 2019 r., sygn. III SA/Wa 2960/18) WSA w Warszawie uznał, że w procedurze nakładania blokady Szef KAS może pominąć gwarancje procesowe wynikające z Ordynacji Podatkowej. Skoro bowiem przepisy działu IV Ordynacji należy stosować odpowiednio, to w warunkach przyspieszonego trybu nie ma miejsca na zachowanie zasady czynnego udziału strony czy na prowadzenie postępowania dowodowego. Orzeczenia te pomijają także ważne kryterium proporcjonalności. Sąd nie badał, czy do przeciwdziałania wyłudzeniom podatkowym rzeczywiście było konieczne nałożenie blokady o maksymalnym, trzymiesięcznym czasie trwania.

Blokada rachunków w ramach STIR jest oparta na zautomatyzowanym systemie, w którym istotną rolę odgrywa algorytm typujący podmioty, które mogą dokonywać wyłudzeń. Zarówno algorytm, jak i wynik oceny ryzyka jest dla podatnika niejawny. W takiej sytuacji podatnik powinien mieć możliwość obrony swoich racji z zachowaniem odpowiednich gwarancji procesowych. Przykładowo: chociaż postępowanie w sprawie zastosowania blokady długiej trwa zaledwie trzy dni, można przecież i należy w tym czasie stworzyć podatnikowi warunki do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Niezasadny jest także automatyzm w uznawaniu za zgodną z prawem blokady o najdłuższym możliwym czasie trwania.

Także przyspieszona procedura rozpatrywania zażalenia i skargi do sądu nie spełnia swojej funkcji. W praktyce zdarza się, że Szef KAS nie dochowuje ustawowych terminów (m.in. do rozpatrzenia zażalenia) i nie stosuje doręczeń drogą elektroniczną pełnomocnikom profesjonalnym. Prowadzi to do wydłużania procedury – nawet tak, że gdy sprawą zajmuje się sąd, trzymiesięczny okres blokady dobiega już końca. Niestety uchybienia te zostały przez sąd uznane za niemające znaczenia dla sprawy (wyrok z 30 kwietnia 2019 r., sygn. III SA/Wa 710/19).

Pod pewnymi względami wskazany wyrok jest korzystny dla podatnika. Sąd uznał, że nie było podstaw do nałożenia blokady w pełnej wysokości przyjętej przez Szefa KAS ze względu na złożone w URE gwarancje finansowe dotyczące obrotu paliwami, które również mogą stanowić zabezpieczenie zobowiązań w VAT. Niestety w pozostałym zakresie w wyroku powtórzono tezy wynikające z wcześniejszego orzecznictwa.

Chlubnym wyjątkiem jest natomiast wyrok WSA w Warszawie z 26 lutego 2019 r., III SA/Wa 409/19. W bogatym uzasadnieniu sąd podkreślił, że „zgodnie z wolą ustawodawcy specyfika postępowania w przedmiocie blokady rachunku i jego przedłużenia, gdzie Szef KAS musi w terminie trzech dni wydać postanowienie o przedłużeniu blokady, nie wyklucza stosowania przepisów zawartych w dziale IV Ordynacji podatkowej regulujących postępowanie dowodowe. (…) Wprawdzie szybkość tego postępowania determinowana jest jego skutecznością, nie zwalnia to jednak organu z obowiązku odpowiedniego stosowania reguł prowadzenia postępowania i przepisów, które te zasady precyzują”. Sąd odniósł się szczegółowo do dowodów zgromadzonych przez Szefa KAS i przedstawionych przez podatnika. Zbadał także proporcjonalność blokady, w tym  konieczność stosowania jej przez 3 miesiące.    

Podsumowując, standard kontroli rozstrzygnięć Szefa KAS w dotychczasowym orzecznictwie bywa niezadowalający. Organy władzy publicznej otrzymują coraz sprawniejsze narzędzia kontroli. Narzędzia te powinny być równoważone przez odpowiednie gwarancje dla podatników. Na straży tych gwarancji powinny stanąć sądy – także w przypadku procedur wymierzonych w oszustów podatkowych.

Dr. hab. Hanna Filipczyk – doradca podatkowy, of councel, Enodo Advisors

Karol Trybulec – manager, radca prawny, Enodo Advisors

Pozostałe aktualności