05.03.2021 Wszystko - to za mało. Historia pewnego postępowania karnoskarbowego

W ostatnim czasie wiele mówi się o zaostrzaniu kar dla podatników  za przestępstwa i wykroczenia skarbowe. Zapowiedzi te wydają się o tyle niepokojące, że nawet najwyższa staranność w prowadzeniu spraw podatkowych, postępowanie zgodnie z uzyskaną interpretacją podatkową i podejmowanie wszelkich działań, by wyeliminować ryzyko naruszenia przepisów może nie być wystarczająca – aby nie zetknąć się z finansowymi organami ścigania. Przedstawiciele podatnika, mimo to, mogą być na wiele lat uwikłani w postępowanie karnoskarbowe udowadniając, że żaden z nich nie jest wielbłądem.

Enodo

Sprawa, o której piszemy w tym artykule pokazuje pełny obraz sposobu funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w zakresie przestępstw na tle podatkowym. Ani prokuratura, ani sądy karne nie zostały należycie przygotowane do prowadzenia tego typu spraw. Prowadzone postępowanie jest przykładem marnowania sił oraz zasobów państwa (sądu i prokuratury) oraz czasu i pieniędzy oskarżonych, którzy do dzisiaj muszą udowadniać, że nie są wielbłądami.
Oto opis sprawy przedsiębiorcy działającego w branży logistycznej, które w ogóle nie powinno być się toczyć, a trwa już kilkanaście lat.

Niezawinione straty: koszt, czy nie koszt?

Podmioty działające w branży w logistycznej ponoszą koszty związane ze stratami i uszkodzeniami towarów powstałymi w toku operacji logistycznych. Nie jest możliwe, aby w tego rodzaju działalności uniknąć takich zdarzeń oraz powstałych z tego tytułu kosztów. Wprowadzenie nawet najlepszych procedur, które będą najstaranniej przestrzegane nie wyeliminuje całkowicie strat spowodowanych uszkodzeniem towaru w transporcie czy na magazynie, jak również spowodowanych wypadkami losowymi lub po prostu błędem ludzkim. Ze względu na konkurencję panującą w branży, większość operatorów logistycznych przyjmuje na siebie pełną odpowiedzialność za wystąpienie tego rodzaju strat wobec swoich klientów – ze stratami niezawinionymi przez operatora logistycznego włącznie.

Jeden z przedsiębiorców działających w tej branży postanowił w roku 2007 upewnić się, że może tego rodzaju koszty traktować jako koszty działalności gospodarczej w podatku dochodowym. W tym celu wystąpił o opinię do doradcy podatkowego, który potwierdził, że wydatki związane z niezawinionymi przez operatora logistycznego stratami mogą stanowić koszty uzyskania przychodu. Doradca, ze względu na powtarzalność i stały charakter zagadnienia, rekomendował przy tym o wystąpienie z wnioskiem o wydanie interpretacji prawa podatkowego, która miałaby potwierdzić prawidłowość takiego podejścia. Tak też postąpił zarząd operatora logistycznego i przed złożeniem deklaracji CIT za rok 2007 wystąpił z wnioskiem o interpretację. Składając deklarację, przedsiębiorca ujął w kosztach podatkowych kwoty wypłacone w przypadku niezawinionych strat, a wydatki związane ze stratami zawinionymi ujął w kosztach niepodatkowych. Pozytywna dla przedsiębiorcy interpretacja potwierdzająca prawidłowość zastosowanego przez niego podejścia została mu doręczona już po złożeniu zeznania za rok 2007. Z treści interpretacji wynikało, że wydatki związane ze stratami niezawinionymi mogą być ujęte w kosztach podatkowych.

Kontrola UKS i postępowanie sądowo administracyjne

W 2011 roku urząd kontroli skarbowej wszczął kontrolę skarbową, w wyniku której doszedł do wniosku, że wydatki przedsiębiorcy nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodu ponieważ zostały poniesione w związku ze stratami zawinionymi. W wyniku postępowania sądowo administracyjnego udało się uchylić decyzje obu instancji, ale po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego organ wydał identyczną w konkluzjach decyzję. Spółka ponownie zdecydowała się na wniesienie skargi do WSA, a po negatywnym dla niej rozstrzygnięciu wydanym przez ten sąd na złożenie skargi kasacyjnej.

Wszczęcie postępowania karnoskarbowego

Tymczasem, jeszcze przed wydaniem drugiego rozstrzygnięcia przez WSA, pod koniec roku 2014, a więc na kilka tygodni przed upływem terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego za rok 2007 (w trakcie kiedy sprawa była rozpoznawana przez sąd nastąpiło zawieszenie biegu terminu), organy podatkowe wszczęły w tej sprawie postępowanie karne skarbowe. Ponieważ postępowanie toczyło się w sprawie, a nie wobec konkretnych osób, spółka nie miała wglądu w akta toczącego się postępowania i nie była w stanie ustalić czy, a jeśli tak, jakie działania podjął w sprawie organ ścigania.

W kolejnej części artykułu przedstawimy dalszy bieg postępowania.

Instrumentalne wszczęcie postępowania karnoskarbowego

Pod koniec roku 2018, jeszcze przed rozstrzygnięciem sprawy przez NSA, prezesowi zarządu spółki, dyrektorowi finansowemu oraz jednemu z prokurentów, który podpisał się pod zeznaniem CIT-8 za rok 2007 postawiono zarzuty dotyczące rzekomego oszustwa podatkowego. Nie trudno zauważyć, że zarzuty zostały postawione w ostatnim momencie kiedy było to możliwe, ponieważ z dniem 31 grudnia 2018 ustawała karalność czynów dokonanych w 2008 r. Skoro sprawa toczyła się już przeciwko konkretnym osobom, możliwe stało się uzyskanie wglądu do akt sprawy karnej skarbowej. Z ich analizy wynikało, że pierwszą czynnością po wszczęciu postępowania w roku 2014 było postanowienie o postawieniu zarzutów w roku 2018, a więc przez 4 lata toczącego się postępowania, organ podatkowy jako organ ścigania nie przeprowadził żadnej czynności procesowej. Nie ma więc żadnych wątpliwości co do przyczyn wszczęcia postępowania karnego skarbowego w roku 2014 – organ podatkowy wszczął to postępowanie wyłącznie po to, by nie dopuścić do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Trudno o bardziej spektakularny dowód na nadużycie prawa przez organ podatkowy.

Zabezpieczenie na majątkach prywatnych zarządu

Wiosną 2019 r. prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko wszystkim trzem osobom, którym postawiono zarzuty. Jednocześnie, dokonał zabezpieczenia majątkowego zapłaty podatku wynikającego z decyzji organu drugiej instancji na majątkach prywatnych wszystkich trzech oskarżonych poprzez wpisanie hipotek przymusowych na należących do nich nieruchomościach. Niestety, uwadze prokuratora umknął fakt, że podatek wynikający z decyzji został uiszczony kilka lat wcześniej, a w aktach sprawy znajdują się nie tylko potwierdzenia zapłaty, ale również wydane już po zapłacie zaświadczenia o niezaleganiu wydane na wniosek spółki. Wspólnie z klientami, zdecydowaliśmy się więc zaskarżyć postanowienia o zabezpieczeniu przedstawiając sądowi wszystkie okoliczności z tym związane, jak również przedkładając ponownie dowody znajdujące się już w aktach sprawy. Wynikało z nich niezbicie (tj. zarówno z potwierdzeń zapłaty, jak i uzyskanego zaświadczenia o niezaleganiu), że zabezpieczone zobowiązanie podatkowe wygasło na skutek zapłaty, a więc nie było czego zabezpieczać na majątkach prywatnych członków zarządu. Ku naszemu zdziwieniu sąd pierwszej instancji nie podzielił naszej argumentacji. W sprawie jednego z oskarżonych możliwe było wniesienie zażalenia do sądu drugiej instancji. Dopiero sąd drugiej instancji przyjął nasze racje oraz zauważył, że nie ma jakichkolwiek podstaw do dalszego utrzymania zabezpieczenia. Niestety, wobec opieszałości sądu I instancji doprowadzenie do wykreślenia hipotek przymusowych z ksiąg wieczystych zajęło łącznie kilkanaście miesięcy, mimo że ich ustanowienie było całkowicie bezpodstawne.

Kuriozalny akt oskarżenia

O sposobie działania prokuratury nie świadczy dobrze również treść aktu oskarżenia. Jeden z elementów opisu czynu zarzucanego oskarżonym obejmuje bowiem pozycję, która została zgodnie z przepisami ustawy o kontroli skarbowej skutecznie skorygowana przez spółkę. Skuteczność korekty deklaracji CIT-8 była akceptowana przez organy podatkowe, bowiem okoliczność ta była powoływana w decyzjach organów I i II instancji (jako dokonana zgodnie z przepisami) oraz została przywołana w uzasadnieniu aktu oskarżenia. Tym, czego zabrakło, to powiązanie istoty korekty deklaracji oraz jej mocy ochronnej, jaką w określonych sytuacjach posiada, z możliwością postawienia skutecznego zarzutu karnego.  

W toku postępowania sądowego, prokurator powołał na świadków wszystkich świadków z postępowania podatkowego przesłuchiwanych przez organ podatkowy, nawet jeśli nie uczestniczyli w procesie podejmowania decyzji o ujęciu w kosztach przedmiotowych wydatków i nie mieli o tym pojęcia – np. pracowników magazynowych. Pomimo zakazu dowodowego prokurator próbował uczynić również użytek z zeznań złożonych w sprawie podatkowej przez Prezesa Zarządu, który w sprawie karnej skarbowej zasiadał na ławie oskarżonych.

Przestępstwa skarbowe, z nielicznymi wyjątkami nie mającymi znaczenia w tej historii, mogą być popełnione wyłącznie z winy umyślnej. Niestety, ani w akcie oskarżenia, ani w toku całego procesu przeprowadzonego przez sądem, ze strony prokuratury nie pojawił się ani jeden argument przemawiający za umyślnością oskarżonych. Z zeznań wszystkich świadków przesłuchanych w sprawie wynikało coś wręcz przeciwnego – że spółka zrobiła wszystko co mogła by upewnić się, że podjęta przez nią decyzja o sposobie ujęcia wydatków z tytułu strat niezawionych w kosztach podatkowych była prawidłowa.

(Gorzkie) podsumowanie

Mimo, że spółka postąpiła zgodnie z otrzymaną interpretacją prawa podatkowego, zgodnie z opinią doradcy podatkowego, a więc pomimo tego, że osoby decyzyjne podjęły szereg działań by wyeliminować ryzyko pomyłki, tylko ze względu na spór co do prawa (to jest rozumienia pojęcia strat zawinionych i niezawinionych), postępowanie karne, o czyn który może być popełniony wyłącznie umyślnie, wciąż jest prowadzone.

Cały przebieg sprawy pokazuje jednoznacznie, że takie postępowanie w ogóle nie powinno się toczyć, a jego prowadzenie jest tylko marnowaniem sił oraz zasobów państwa – i sądu i prokuratury – oraz marnowaniem czasu i pieniędzy oskarżonych, którzy dzisiaj muszą udowadniać, że nie są wielbłądami. Z drugiej strony, cała sytuacja przedstawia  pełny obraz wymiaru sprawiedliwości w zakresie dotyczącym przestępstw na tle podatkowym, bowiem ani prokuratura, ani sądy karne, nie zostały należycie przygotowane do prowadzenia tego typu spraw. Ani działań prokuratury, ani dotychczasowych rozstrzygnięć sądu pierwszej instancji dotyczących ustanowionych zabezpieczeń majątkowych, nie da się bowiem w inny sposób wytłumaczyć – jak brakiem kompetencji merytorycznej w zakresie prawa podatkowego. W takiej sytuacji sito wymiaru sprawiedliwości może nie przepuścić przez swoje tryby osoby niewinnej, która w  tej sytuacji, może stać się ofiarą systemu.

A kary przewidziane i za przestępstwa i za wykroczenia skarbowe, w ostatnich latach rosną i rosną...

Opisywana w tym artykule sprawa stała się przyczynkiem do zorganizowania bezpłatnego webinarium "Postępowanie karnoskarbowe – czy można go uniknąć?" na które serdecznie zapraszamy już 16 marca, o godz. 10:00.

Hubert Cichoń, radca prawny, partner w ENODO Advisors

Pozostałe aktualności

08.04.2021

Webinarium: STRATEGIA PODATKOWA 2021. Jak się przygotować?

Serdecznie zapraszamy na webinarium poświęcone sporządzaniu i publikowaniu informacji o realizowanej strategii podatkowej. Przepisy, które weszły w życie 1 stycznia br. nałożyły na dużych podatników obowiązek raportowania, i to już za ubiegły, tj. 2020 rok.

Enodo
25.02.2021

Ceny transferowe, cz. 2 – rozliczenia za 2021 r.

W poprzednim artykule wskazaliśmy na co zwrócić uwagę w kontekście rozliczeń z podmiotami powiązanymi, dotyczących ubiegłego roku. W tej części przybliżamy najważniejsze zmiany w przepisach z zakresu cen transferowych, które weszły w życie w styczniu 2021 r.

Enodo
03.11.2020

Konfiskata prewencyjna: udowodnij własną „niewinność”

Jak wynika z pierwszej części artykułu o konfiskacie prewencyjnej, planowane rozwiązanie z jednej strony wpisuje się w pewien trend zmian w przepisach karnych i karno-skarbowych, stanowiąc niejako domknięcie systemu konfiskaty. Z drugiej strony, ten nowy instrument mający  przeciwdziałać ukrywaniu majątku pochodzącego z przestępstwa, może zawierać rozwiązania, które będą trudne do pogodzenia z podstawowymi zasadami praworządności oraz standardami ochrony podstawowych praw i wolności konstytucyjnych jednostki.

Enodo
23.10.2020

SLIM VAT: nowe zasady ujmowania faktur korygujących

Jednym z rozwiązań upraszczających rozliczenia VAT w projekcie SLIM VAT[1] jest zmiana zasad ujmowania faktur korygujących zmniejszających oraz wprowadzenie do ustawy zasad ujmowania korekt zwiększających.

Enodo